Koniec wyborczego maratonu. Kolejnych przedstawicieli władz będziemy wybierać dopiero za trzy lata. Zdaniem ekspertów może to oznaczać, że rząd – przy zgodzie prezydenta – przystopuje na jakiś czas z obietnicami i ograniczy wydatki socjalne. – Jeśli rząd uzna, że podniesienie podatków jest niezbędne, to prezydent nie będzie stawać okoniem – mówi prof. Witold Orłowski.

Z badania late poll wynika, że Andrzej Duda prowadzi po drugiej turze wyborów prezydenckich z poparciem 50,8 proc. Jego kontrkandydat Rafał Trzaskowski uzyskał 49,2 proc. głosów. Poprzednie badanie exit poll, ogłoszone o godz. 21, nie wskazało prawdopodobnego zwycięzcy wyborów z powodu minimalnej różnicy między wynikami obu kandydatów. Nadal ta różnica jest bardzo mała.